„Podobno czasem gwiazdorzę”–wywiad z Haciem

Rozmowa z Patrykiem Hatakiem, tegorocznym maturzystą ze staszowskiego Wyszyna, wśród młodych znanym, jako niezaszufladkowany raper: Haciu, który w tym wywiadzie mówi nie tylko o swojej nowej płycie „Miasteczko” oraz charakterze swojej twórczości, opowiada również o swoim prywatnym życiu.

UWAGA WSZYSTKIE FANKI: Haciu zdradza także, jaka kobieta będzie dla niego wymarzoną drugą połówką…

M.S.: „Haciu wrócił…”, Haciu jest tu, a my możemy tylko pozazdrościć. Czy do tego powrotu zaliczany jest występ na „TOTU FESTIVAL”? Jak wspominasz tamto wydarzenie? Jakie znaczenie ono ma w całej twojej karierze?
P. H.: Występ na TOTU wspominam jako jeden z bardziej przełomowych koncertów. Po pierwsze, nikt tutaj przede mną nie wzbogacał bitów o solówki gitar na żywo. Po drugie, również jako pierwszy raper odważyłem się wykonać rockową piosenkę na scenie.
Chciałem pokazać, że nie ograniczam się tylko i wyłącznie do rapu, ale czerpię inspiracje również z innych gatunków muzycznych, że szanuje i cenię dobrą muzykę. Wystarczy pójść ze mną i moimi znajomymi na imprezę, chociaż większość słucha czego innego to i tak bibka nie skończy się, póki wszyscy nie odśpiewamy kilku piosenek Dżemu. Nie ograniczam horyzontów, bo ludzie, którzy to robią są dla mnie intelektualnie biedni. Za gust dziękuje mojemu bratu Sebastianowi, który jeszcze jak byłem szczylem, puszczał w domu świetne kawałki.

Jeśli chcesz przeczytać cały wywiad kliknij tutaj






Polecamy











Partner serwisu



Reklama;)

Darmowe statystyki




<< Wróć